Studio jak zwykle promieniowało radością . Nie wiem czemu , ale zawsze czułam się tu bezpieczna i pewna siebie . Było dla mnie jak drugi dom . Dom pełen instrumentów , głośników , wzmacniaczy, mirofonów i innych sprzętów. Ściany były dwukolorowe: czerwone i czarne. Korytarz był taki nieco szarawy , a pokoje do nagrań były w takim lekkim odcieniu niebieskiego pomieszanego z beżem. Uwielbiałam w nich przebywać. Ten kolor dodawał mi.. tchnienia? Można to tak nazwać. To nam powstały moje największe hity. Nigdy nie zapomnę dnia , kiedy pierwszy raz tu przyszłam .
- To jest taki jakby twój pokój. W nim będziesz komponowała . Masz tu wszystko : pianino, gitarę, mikrofon i jak chcesz to możemy ci też załatwić tamburyn.- zaśmiał się Mike-mój nowy manager.
- Chyba poradzę sobie bez tego - spróbowałam się uśmiechnąć. Mężczyzna chyba wyczuł moje zdenerwowanie.
-Nie bój się. Zobaczysz, jeszcze pokochasz to studio. - powiedział i obiął mnie ramieniem dodawając otuchy.
- A co jeśli nie dam rady ? Co jeśli nic nie napiszę ? Co jeśli was zawiodę ?
- Nigdy nas nie zawiedziesz. Wierzymy w ciebie. Po prostu rób to, co kochasz i bądź sobą . Tego oczekują fani- bycia sobą.
Bądż sobą , bądź sobą - te słowa na zawsze pozostały w mojej pamięci. Zawsze kiedy mam blokadę przypominam sobie jego słowa. Wtedy po prostu jestem sobą . Piszę to, co czuję i to co chciałabym przekazać fanom.
Szybko odszukałam Mike. Podbiegłam do niego:
-Mike . Mama do ciebie ważną sprawę .
-Jaką ? -spytał .
- Czy mogłaby dzisiaj przyjechać moja siostra i popatrzeć jak nagrywamy ?
- Hmm.. Niech zgadnę. Fanka 1D ?
-I to wielka. To jak , mogłaby ?
-Jasne, ale troszeczkę później. - powiedziała i poszedł do swojego gabinetu.
Szybko chwyciłam telefon i wybrałam numer mamy.
-Halo ? - usłyszałam głos rodzicielki.
-Hej mamo. Rozmawiałam z Mike'em. Mogłabyś przywieść Maddie gdzieś tak ok. 16:30 ?
- Jasne . Ale się ucieszy. Ja kończe , bo własnie przypaliło mi sie ciasto. Pa - rozłączyła się , a ja zaczęłam szukać moich współpracowników.
Byłam już przy pokoju nagrań, gdy nagle usłyszałam krzyki i wołanie o pomoc. Weszłam szybko myśląc, że komuś coś się stało. Nie wiedziałam czy śmiać się czy płakać, kiedy zobaczyłam Nialla bijącego się o kanapkę z Harry'm i Zayna oraz Louisa siedzących na Liamie. Okazało się, że to on tak krzyczał .
Nagle wybuchnęłam niekontrolowanym śmiechem. Chłopcy patrzeli na mnie jak na idiotkę.
- Przepraszam , ale nie mogłam się powstrzymać - wydusiłam .
- -Tak. Ty się tu śmiejesz ,a te słonie nie chcą ze mnie zejść ! - powiedział oburzony Liam i próbował się wydostać.
- Ojojoj komus tu chyba przyda się nauczka, prawda Lou ? - Zayn puścił oczko brunetowi .
- Taak. I to porządna. - powiedział Louis i zaśmiał się złowrogo.
- Nie proszę , proszę zlitujcie się nade mną !! Zrobie co chcecie , tylko złaście ! -powiedział z udawanym strachem.
- Zrobisz nam kanapki , to zejdziemy -oświadczył Zayn.
- Okeey. - odparł Liam - Uff.. od razu lepiej- dodał kiedy wreszcie zniego weszli.
- Kanapki - upomniał się Louis.
-Po pracy - powiedział i podał mi rękę - Cześć jestem Liam, a tamci to Louis , Zayn , Niall i Harry.
-Demi miło mi was poznać.- przycisnęłam rękę chłopaka.
- Cześć-odpowiedzieli chórem .
-Słyszałam , że mamy napisać razem piosenkę.
-Niee .. Będziesz pisała z Niallem i Harry'm. - oznajmił Louis.
-Tylko wiecie.Bez całowania.- powiedział Zayn ,a Liam zaczął się śmiać.
-Spokojnie. Będziemy grzeczni. -powiedział Harry i uśmiechnął się- chodźcie idziemy. Piosenka sama się nie napisze. - złamał mnie i blondyna za ręce i zaprowadził do ''pokoju''.
Muzyka
Po jakiś 20 min. wspólnej pracy mieliśmy dopiero 2 wersy. Muzyka była wcześniej napisana przez Nialla.
Mieliśmy już pisać kolejny , kiedy ktoś zapukał do drzwi.Wszedł przez nie Mike .
-Demi ,Madison już przyjechała. Czeka w holu. - powiedział i wyszedł z pomieszczenia.
- Jaka Madison ? -spytał zdziwiony blondyn.
- Maddie, moja siostra. Nie będzie wam przeszkadzała ?-zapytałam z nadzieją w głosie.
-Jasne. Może przyjść. - powiedział Harry , a ja poszłam po Mad.
Siedziała na sofie. Była ubrana w bluzkę , którą kupiłam jej na urodziny i niebieskie jeansy.
- Hej Demi. One Direction już są ?! - zerwała się z siedzenia na mój widok.
-Tak. Chodź. - wzięłam ją za rękę i poszłyśmy do chłopaków.
Pierwsze 10 min. były najgorsze. Przez cały czas krzyczała i przytulała chłopaków. Potem już tylko siedziała i gadała o czymś z Niallem. Posłałam blondynowi przepraszające spojrzenie , a ten tylko uśmiechnął się do mnie zniewalająco. Poczułam jak się rumienię. A on tylko lekko się zaśmiał.
Maddie pojechała po ok. godzinie .
-Może na dzisiaj sobie juz odpuścimy i pójdziemy na kawę ? - spytał Loczek
- No nie wiem... Mamy dopiero 3 wersy. - nie byłam zbyt zaciekawiona jego propozycja.
- No wez ! Jutro się dokończy ! - nalegał blondyn.
- No dobrze. - zgodziłam się i poszliśmy .
-----------------------------------
Hejka :))
Dałamm radę dodać dzisiaj uff. :))
Podoba się ?
W kolejnych rozdziałach bd dodawała więcej zdjęć , aby umilić wam czytanie :DDD
Jutro dodam 3 , ale najpierw go napisze :3
Thank You ♥
Zakazana Miłość .
niedziela, 15 grudnia 2013
sobota, 14 grudnia 2013
Rozdział 1.
Taylor Lautner zbliżył swoje usta do moich. Dzieliło nas tylko kilka minimetrów i nagle zaczął mnie... lizać ?
Otworzyłam oczy i okazało się , że to nie Taylor mnie lizał, tylko pies mojej siostry, Hachi.
- Oj Hachi złaź ! Daj mi spać! - powiedziałam rozwścieczona i zrzuciłam psa. Ten opuścił ogon i poszedł do kuchni.
Spojrzałam na zegarek- była 9:00 trzeba już wstawać. Leniwie zeszłam z mojego wygodnego i ciepłego łóżka i powędrowałam do szafy. Wzięłam pierwsze , lepsze spodnie i bluzkę i poszłam do łazienki. Szybki prysznic, umyłam zęby, ubrałam się i zeszłam na dół. Mama siedziała w kuchni i robiła naleśniki, a Maddie siedziała w salonie i oglądała kreskówki.
- Dzień dobry - przywitałam rodzicielkę, wzięłam talerzyk i nałożyłam sobie naleśniki.
- O dzień dobry skarbie. Jak się spało ? - spytała.
- Dobrze , tylko zakończenie mi się nie podobało ...
- Niech zgadne. Hachi przyszedł ? - podniosła jedną brew co wyglądało komicznie .
- Niestety.- odpowiedziałam i zadzwonił mi telefon. Na wyświetlaczu pisało ''Mike'' szybko odebrałam .
- Hej Mike .- przywitałam managera .
- Witaj Demi. Mam dla ciebie propozycję. - w jego głosie odczuć można było podekscytowanie .
- Jaką ?
- Chodzi o współpracę z pięcioma uzdolnionymi młodzieńcami...
- The Wanted chce ze mną współpracować ? - wiedziałam , że to nie chodzi o TW , ale lubię się z nim droczyć.
- Ha ha ha bardzo śmieszne. Dobrze wiesz , że chodzi mi o One Direction . - zapachniało ironią.
- Okej. To na czym ta nasza współpraca miałaby polegać ?
- Chodzi o to, żebyście nagrali razem jakiś kawałek. Oczywiście najpierw musicie go napisać. Chłopcy już się zgodzili. Czekamy tylko na twoją odpowiedź . - czułam jak się denerwuje .
- Jasne . Kiecy miałabym zacząć ?
- Uff.. Kamień spadł mi z serca.. Dobrze by było , jakbyś już dzisiaj przyjechała do studia .
- Na którą ?
- 16 odpowiada ?
- Pewnie . To widzimy się o 16. Pa !- rozłączyłam się .
- Co chciał? - spytała jak zawsze zaciekawiona mama .
- Zaczekaj... Maddie ! - zawołałam siostrę.
- Tak ? -spytała
- Chodz na chwilkę.-powiedziałam i po chwili ujrzałam moją siostrę przy wejściu do kuchni.
- O co chodzi ? - spytała zaciekawiona.
- Wiesz z kim nagram kolejny kawałek ?
- Z Justinem Bieberem ?- zaśmiała się .
- Nie...z twoimi idolami - wiedziałam , że zaraz wybuchnie.
- Z jakimi...... O MÓJ BOŻE !! NAGRASZ PIOSENKE Z ONE DIRECTION ?!
- Zgodza sie. Chcesz jechać ze mną do studia i ich poznać ?
-Pewnie! Dziękuje ! Jesteś najlepszą siostrą świata ! - podbiegła do mnie, przytuliła i pobiegła na górę .
- One Direction.. To ten boysband , tak ? - spytała mama
- Taak . Która godzina ? - spojrzałam na zegarek - już 11 ? Ale ten czas mija . Dobra . Idę do Katy. Pa !
- Pa ! - usłyszałam głos mamy.
Ubrałam buty i wyszłam z domu .
Katy jest moją najlepszą przyjaciółką. Jest ode mnie starsza< ale i tak świetnie się rozumiemy . Stała się sławna prędzej niż ja , więc od czasu do czasu daje mi dobre rady co do kariery. Jest bardzo miła. Przy niej nie można się nudzić. Zawsze wymyśla co róż nowe (jak ona to nazywa) ''Kotowe Mądrości '' . Mieszkała tylko 2 ulice dalej, więc nie musiałam odpalać samochodu , żeby ją zobaczyć.
Byłam już kilka kroków od domu Katy , gdy zauważyłam dziewczynę majstrującą przy rowerze. Chciałam ją przestraszyć , ale odwróciła się i zauważyła mnie.
- Cześć Demi. Masz ochotę na przejażdżkę ? - spytała cała w skowronkach.
- Jasne . Pożyczysz mi rower ? - spytałam . Oczywiście mogłam spokojnie iść po swój , ale ona ma taki fajny i świetnie się nim jeździ .
- Ohh.. No dobra. - poszła do ''garażu '' i wyjechała czerwono czarnym rowerem. Wsiadłam na siodełko i ruszyliśmy .
Jechaliśmy ok. pół godziny i cały czas gadaliśmy.
- Dostałam nowe zlecenie - powiedziałam po chwili .
- Tak ? Jakie ? - spytała zaciekawiona Kaaty .
- - Mam nagrać piosenkę z One Direction- powiedziałam . Jej reakcja mnie zdziwiła. Zaczęła się śmiać . - O co ci chodzi ?
-O nic tylko ty- jedna dziewczyna i 5 chłopaków ? hahahah chce to zobaczyć !!
- Oj Kat , Kat. Wracamy ? - spytałam i popatrzałam na czarnowłosą .
- Okey . - powiedziała i zawróciłyśmy .
Godzina 15 . Powoli dojeżdżałam do studia . Przed wejściem zauważyłam jakiś czarny mini van
- To pewnie chłopaków - powiedziałam sama do siebie i nie wiem czemu uśmiechnęłam się .
Zaparkowałam i weszłam do studia.
--------------
Hejka :3
Oto 1 rozdział mojego bloga :)
Wiem , nie za bardzo umiem pisać , ale lubie :P
Notka pisana przy : KLIKNIJ
Mam nadzieję , że się spodoba :DD
Maddie to wymyślona przeze mnie siostra Demi :>
Katy Perry to przyjaciółka Demi :>
Mike to wymyślony manager Demi :>
Postaram się rozdziały wstawiać codziennie lub co 2 dni . Oczywiście , jeśli ktoś bedzie chciał je czytać :)))
W ogóle opłaca się pisa ć ?
- Z jakimi...... O MÓJ BOŻE !! NAGRASZ PIOSENKE Z ONE DIRECTION ?!
- Zgodza sie. Chcesz jechać ze mną do studia i ich poznać ?
-Pewnie! Dziękuje ! Jesteś najlepszą siostrą świata ! - podbiegła do mnie, przytuliła i pobiegła na górę .
- One Direction.. To ten boysband , tak ? - spytała mama
- Taak . Która godzina ? - spojrzałam na zegarek - już 11 ? Ale ten czas mija . Dobra . Idę do Katy. Pa !
- Pa ! - usłyszałam głos mamy.
Ubrałam buty i wyszłam z domu .
Katy jest moją najlepszą przyjaciółką. Jest ode mnie starsza< ale i tak świetnie się rozumiemy . Stała się sławna prędzej niż ja , więc od czasu do czasu daje mi dobre rady co do kariery. Jest bardzo miła. Przy niej nie można się nudzić. Zawsze wymyśla co róż nowe (jak ona to nazywa) ''Kotowe Mądrości '' . Mieszkała tylko 2 ulice dalej, więc nie musiałam odpalać samochodu , żeby ją zobaczyć.
Byłam już kilka kroków od domu Katy , gdy zauważyłam dziewczynę majstrującą przy rowerze. Chciałam ją przestraszyć , ale odwróciła się i zauważyła mnie.
- Cześć Demi. Masz ochotę na przejażdżkę ? - spytała cała w skowronkach.
- Jasne . Pożyczysz mi rower ? - spytałam . Oczywiście mogłam spokojnie iść po swój , ale ona ma taki fajny i świetnie się nim jeździ .
- Ohh.. No dobra. - poszła do ''garażu '' i wyjechała czerwono czarnym rowerem. Wsiadłam na siodełko i ruszyliśmy .
Jechaliśmy ok. pół godziny i cały czas gadaliśmy.
- Dostałam nowe zlecenie - powiedziałam po chwili .
- Tak ? Jakie ? - spytała zaciekawiona Kaaty .
- - Mam nagrać piosenkę z One Direction- powiedziałam . Jej reakcja mnie zdziwiła. Zaczęła się śmiać . - O co ci chodzi ?
-O nic tylko ty- jedna dziewczyna i 5 chłopaków ? hahahah chce to zobaczyć !!
- Oj Kat , Kat. Wracamy ? - spytałam i popatrzałam na czarnowłosą .
- Okey . - powiedziała i zawróciłyśmy .
Godzina 15 . Powoli dojeżdżałam do studia . Przed wejściem zauważyłam jakiś czarny mini van
- To pewnie chłopaków - powiedziałam sama do siebie i nie wiem czemu uśmiechnęłam się .
Zaparkowałam i weszłam do studia.
--------------
Hejka :3
Oto 1 rozdział mojego bloga :)
Wiem , nie za bardzo umiem pisać , ale lubie :P
Notka pisana przy : KLIKNIJ
Mam nadzieję , że się spodoba :DD
Maddie to wymyślona przeze mnie siostra Demi :>
Katy Perry to przyjaciółka Demi :>
Mike to wymyślony manager Demi :>
Postaram się rozdziały wstawiać codziennie lub co 2 dni . Oczywiście , jeśli ktoś bedzie chciał je czytać :)))
W ogóle opłaca się pisa ć ?
O czym jest ten blog ? Wprowadzenie :3
Zastanawialiście się kiedyś jak to jest być sławnym ?
Wydaje się , że nic piękniejszego nie może się przytrafić . Właśnie . WYDAJE .
Tak naprawdę to jest dość męczące . Codzienne uciekanie przed paparazzi , który śledzą każdy twój krok i czekają na jakąś , nawet małą , wpadkę . Ale sława też ma swoje dobre strony. Robię to , co kocham i do tego uszczęśliwiam tym ludzi. Mam wspaniałych fanów, dom, rodzinę, pieniądze czego chcieć więcej ? No właśnie....
Ta historia jest o Demi Lovato, pięknej i uzdolnionej młodej wokalistce , która wyszła z nałogów i szuka swojego szczęścia. Jest też pewien niebieskooki blondyn , który zawróci jej w głowie .. Czy na długo ? Czy mimo przeciwności losu będą razem ? Dowiecie się czytając bloga :))
Wydaje się , że nic piękniejszego nie może się przytrafić . Właśnie . WYDAJE .
Tak naprawdę to jest dość męczące . Codzienne uciekanie przed paparazzi , który śledzą każdy twój krok i czekają na jakąś , nawet małą , wpadkę . Ale sława też ma swoje dobre strony. Robię to , co kocham i do tego uszczęśliwiam tym ludzi. Mam wspaniałych fanów, dom, rodzinę, pieniądze czego chcieć więcej ? No właśnie....
Ta historia jest o Demi Lovato, pięknej i uzdolnionej młodej wokalistce , która wyszła z nałogów i szuka swojego szczęścia. Jest też pewien niebieskooki blondyn , który zawróci jej w głowie .. Czy na długo ? Czy mimo przeciwności losu będą razem ? Dowiecie się czytając bloga :))
Subskrybuj:
Posty (Atom)
